Kiedy wracałem autobusem z niedzielnego spaceru, ujrzałem przez okno białe i dość charakterystyczne nadwozie. Wysiadłem na najbliższym przystanku i poszedłem zobaczyć co to takiego. Przed moimi oczami pojawiło się... Kolejne BMW!
Tak, wiem. Trzeci post z rzędu, w którym gości Bawarka.
Ale za to nie byle jaka!
E82 prosto z Bayerische Motoren Werke Motorsport GmbH. Jedna z ponad sześciu tysięcy wyprodukowanych sztuk. Wyciągnąłem aparat, przepiąłem obiektyw i na resztkach baterii udało mi się zrobić parę zdjęć.
A właśnie! Obiektyw! Kilka dni temu stałem się posiadaczem "nowego" szkła. Jest to stary, dość rzadko spotykany Admiral 28mm f/2.5 na bagnecie M42. Co ciekawe, średnica filtra wynosi 62mm, gdzie w większości weitwinkel'ów wynoszą one 49 czy 52mm. Dlaczego tak jest? Nie mam pojęcia, być może producenci chcieli ograniczyć jego winietowanie.
Powyższe zdjęcia zostały wykonane za pomocą właśnie tego obiektywu. Zaskoczył mnie on bardzo pozytywnie, dając miękką ostrość i ładną plastykę barw.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz